Świąteczne przeceny na rynku numizmatycznym

17 grudnia 2010

Być może słyszałeś, że monety można kupić znacznie taniej w okresie letnim, kiedy ceny spadają nawet o kilkadziesiąt procent. Jednak mało kto wie, że podobne zjawisko występuje drugi razy w ciągu roku. Jeżeli chcesz nabyć wymarzone numizmaty, czasami dużo taniej, nie poświęcając temu wiele − tak cennego w okresie Świąt − czasu, to zapraszam do przeczytania tego wpisu.

Tym razem chciałbym zainteresować Was świąteczną sezonowością na rynku numizmatycznym. Temat ten jest praktycznie nieznany i nieopisany w literaturze czy artykułach tematycznych. Dlatego na łamach Numistatu zamierzam poświęcić mu kilka zdań. Kolekcjonerzy i inwestorzy, którzy od lat kupują monety na aukcjach internetowych, doskonale wiedzą, że na tym rynku występuje letnia sezonowość. Polega ona na tym, że tuż przed oraz podczas wakacji spada liczba wystawianych aukcji z monetami i towarzyszą temu spadki cen. Tłumaczymy to malejącym zainteresowaniem spowodowanym tym, że kupujący mają mniej czasu oraz pieniędzy. Przecież wakacje to czas urlopów i wyjazdów. Szczegółowo o letniej sezonowości pisałem w tym wpisie. Podobne zjawisko występuje również pod koniec roku, czyli w okresie świątecznym. Na poniższym wykresie przedstawiam liczbę aukcji Allegro w dziale Numizmatyka. Warto przyjrzeć się, jak wyglądała sytuacja w zeszłym roku, w okresie od 13. grudnia 2009 r. do 16. stycznia 2010 r.

Liczba aukcji Allegro w dziale Numizmatyka w okresie 29.09.2009-12.12.2010

Liczba aukcji Allegro w dziale Numizmatyka w okresie 29.09.2009-12.12.2010. Interwał tygodniowy. Źródło: opracowanie własne.

Widzimy dosłownie załamanie się handlu numizmatycznego. W ciągu dwóch tygodni liczba wystawianych przedmiotów spadła o 32%. Tak właśnie objawia się świąteczna sezonowość. W tym czasie mniej osób ma czas i pieniądze, żeby kupować monety do kolekcji. Nasze oszczędności przeznaczamy głownie na przygotowania do Świąt oraz na prezenty. To prawda, że w grudniu sporo upominków kupuje się na aukcjach i to generuje obroty w numizmatyce, ale trwa to nie dłużej jak do połowy grudnia, gdyż później maleje szansa na to, by przesyłka dotarła na czas. Dociekliwy czytelnik powie: OK, może obroty faktycznie maleją, ale nie musi temu towarzyszyć spadek cen monet wystawianych na aukcjach. Dlatego spieszę z zaprezentowaniem kolejnego wykresu pokazującego, jak zachowywały się ceny monet kolekcjonerskich w ciągu ostatnich 20 miesięcy. Zobaczymy na nim zimową sezonowość w analogicznym okresie w zeszłym roku.

NIMS - indeks obrazujący ceny srebrnych monet kolekcjonerskich, 10.04.2009-10.12.2010

NIMS – indeks obrazujący ceny srebrnych monet kolekcjonerskich w okresie 10.04.2009-10.12.2010. Interwał tygodniowy. Źródło: opracowanie własne

Widzimy, że w zeszłym roku w okresie świąteczno-sylwestrowym najtaniej było w tygodniach kończących się 18. i 25. grudnia 2009 r., kiedy to prezentowany indeks NIMS osiągnął wartość 2298 i 2311 pkt. Odbicie trwało do 15. stycznia 2010 roku, kiedy wartość indeksu wzrosła do 2595 pkt., czyli prawie o 13%. Pamiętajmy, że indeks to wyniki średnie. Jeżeli w tym roku sytuacja się powtórzy, to w najbliższych dwóch tygodniach będziemy obserwowali mocny spadek obrotów, a wystawiane na licytacjach przedmioty będzie można kupić taniej. Po Świętach zacznie się odbicie, które potrwa do połowy stycznia 2011. Być może tegoroczny okres świąteczny będzie przełomowym punktem zwrotnym, bo sytuacja na rynku monet zaczyna się stabilizować. Ale o tym przekonamy się dopiero w najbliższych miesiącach. Zimowe spadki cen monet są następstwem świątecznych wydatków. Dlatego zdaję sobie sprawę, że w tym czasie niełatwo jest wygospodarować fundusze na hobby czy inwestycję. Jednak jeżeli ktoś dysponuje wolnym kapitałem, polecam przejrzeć oferty z internetowych aukcji (Numistat.pl, Allegro.pl) i najlepiej za pomocą „pośrednika”, który nie ulega emocjom, spróbować coś kupić. Tym tajemniczym pośrednikiem, który zawsze ma czas, jest oczywiście snajper aukcyjny, czyli program (www.snajper.netwww.snip.pl), który zalicytuje za nas, podczas gdy w spokoju ducha będziemy dzielić się z bliskimi wigilijnym opłatkiem. Wystarczy ustawić nasze parametry i cieszyć się świąteczną atmosferą.

Wracając do wykresów, chcę w kilku zdaniach podsumować, jak wygląda obecnie sytuacja w poszczególnych segmentach rynku numizmatycznego. Indeks NIMS, obrazujący stan segmentu srebrnych monet kolekcjonerskich, wykazuje (pomimo rekordowych cen srebra) tendencje spadkowe. Rekordy cen Ag są niejako ratunkiem – przyciągają nowych uczestników oraz sprawiają, że podnosi się poprzeczka wartości metalu, z którego są wybite monety i poniżej której ich cena nie spadnie. Jednak drożeją tylko młodsze monety srebrne, których ceny nie były wysokie. Starsze, droższe numizmaty nadal tracą na wartości. W dalszym ciągu dobrą informacją, którą również odczytamy z wykresu NIMS, jest to, że w poprzednich latach w analogicznym okresie indeks monet srebrnych był sporo poniżej letniego minimum. Obecnie nadal jest ponad tym pułapem i może to oznaczać początek stabilizacji. Zobaczymy, jak zachowają się ceny w następnych dwóch tygodniach, czyli podczas zimowej przeceny, a kolejne testowanie minimum odbędzie się w marcu i kwietniu.

Był moment, w którym mocno drożało srebro, natomiast złoto było w uśpieniu. Jednak ostatnie tygodnie dobitnie pokazują nam, że ten metal nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Na początku grudnia złoto, denominowane w PLN, osiągnęło rekordową cenę, przebijając czerwcowe rekordy.

Wykres ceny uncji czystego złota wyrażonej w złotówkach w okresie 10.04.2009−10.12.2010

Wykres ceny uncji czystego złota wyrażonej w złotówkach w okresie 10.04.2009−10.12.2010. Interwał tygodniowy. Źródło: opracowanie własne.

Zapewne wiele osób chciałoby zainwestować w złoto, ale z drugiej strony boryka się z myślą, że być może obecnie jest tzw. górka, a cena aurum może „runąć” tuż po naszym zakupie. Oczywiście taka sytuacja może się przydarzyć, a inwestycje mają taką dziwną skłonność, że często sytuacja rozwija się zupełnie inaczej, niż to sobie założyliśmy. Dlatego inwestując teraz w złoto, czy to w postaci monet czy sztabek, polecam wziąć pod rozwagę podzielenie przeznaczonego kapitału na kilka części. Warto na przestrzeni tygodni z odstępami dokupywać złoto, cały czas kontrolując jego ceny, na przykład w ujęciu tygodniowym, jak na powyższym wykresie.

200 zł „750-lecie lokacji Krakowa” ze złota próby 900 (a)200 zł „750-lecie lokacji Krakowa” ze złota próby 900 (r)

200 zł „750-lecie lokacji Krakowa” to najtańsza złota moneta o tym nominale, wykonana w całości ze złota próby 900, jaką znalazłem na aukcji w dniu 15. grudnia. Oferowana w opcji „Kup teraz” za 1799 zł. Źródło zdjęcia: www.nbp.pl

Okazji do zakupu nadal nie brakuje, według giełdowych wycen (14.12.2010) szlachetnych metali, numizmaty kolekcjonerskie o następujących nominałach warte są:

srebrne 10-złotówki (waga 14,14 g Ag próby 0,925) – 37 zł;

srebrne 20-złotówki (waga 28,28 g Ag próby 0,925) – 74 zł;

złote 100-złotówki (waga 8 g Au próby 0,900) − 965 zł;

złote 200-złotówki (waga 15,5 g Au próby 0,900) −1870 zł.

Monety te kupimy bez problemu po cenie kruszcu.

Tomasz Witkiewicz

VN:F [1.9.17_1161]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
VN:F [1.9.17_1161]
Rating: 0 (from 0 votes)